Ekspansja sklepu internetowego na Litwę, Polskę i kraje bałtyckie: co warto wiedzieć na początek
Gdy sprzedawcy e-commerce myślą o ekspansji międzynarodowej, pierwsze rynki, które przychodzą na myśl, to zazwyczaj Niemcy, Francja czy Hiszpania — duża populacja, ugruntowana infrastruktura e-commerce i duża konkurencja. Litwa, Polska i szerszy region bałtycki są mniejsze, ale dla odpowiednich produktów to właśnie część ich atrakcyjności.
Dlaczego warto przyjrzeć się tym rynkom jeszcze raz
Sam rynek e-commerce w Polsce to dziesiątki milionów aktywnych kupujących online, z silnym wzrostem rok do roku. Litwa i pozostałe kraje bałtyckie są mniejsze w liczbach bezwzględnych, ale mają wysoką penetrację internetu, duże zaufanie do zakupów online i — co kluczowe — znacznie mniejszą konkurencję ze strony sprzedawców, którzy poświęcili czas na właściwą lokalizację.
Rzeczywistość językowa
Anglojęzyczne strony produktów przyniosą pewien ruch na tych rynkach, zwłaszcza wśród młodszych, miejskich kupujących. Ale sprzedawcy, którzy konsekwentnie wygrywają, to ci, których strony produktów brzmią tak, jakby napisał je ktoś stąd — poprawna gramatyka, naturalny język i ton dopasowany do tego, jak ludzie w danym kraju faktycznie mówią o produktach, a nie bezpośredni import z angielskiego czy niemieckiego oryginału.
Ma to większe znaczenie w języku polskim i litewskim niż w wielu językach zachodnioeuropejskich, ponieważ oba mają struktury gramatyczne (np. przypadki), przez które dosłowne tłumaczenie z angielskiego brzmi wyraźnie obco, nawet gdy każde słowo jest „poprawne”.
Uwaga o rosyjskojęzycznych kupujących
Rosyjski pozostaje szeroko używanym drugim językiem w krajach bałtyckich i dużej części Europy Wschodniej, a znacząca część kupujących online w tym regionie przełączy się na rosyjskojęzyczne informacje o produkcie, jeśli będą dostępne i dobrze napisane. Sprzedawcy obejmujący rosyjski obok litewskiego i polskiego często docierają do zauważalnie szerszej grupy odbiorców w tym samym regionie, bez wchodzenia na zupełnie nowy rynek.
Jak zacząć
Sposób na przetestowanie nowego rynku przy najniższym ryzyku to nie w pełni zlokalizowany sklep od pierwszego dnia — to wybranie garstki najlepiej sprzedających się produktów, właściwa lokalizacja ich stron produktowych i obserwacja, jak sobie radzą, zanim zaangażujesz się bardziej. To właśnie w opisie produktu buduje się — albo traci — pierwsze wrażenie.